Wednesday, August 31, 2011

"Mag Niezależny Flossia Naren Część I", czyli za co kochamy Kirę Izmajłową


Autor: Kira Izmajłowa
Tytuł: Mag Niezależny Flossia Naren Część I
Wydawnictwo: Fabryka Słów
Oprawa: miękka
Ilość stron:397
Cena z okładki: brak(nalepka z Empiku: 39,90 zł)
Kira Izmajłowa to autorka, którą pokochałam po przeczytaniu „Wyższej Magii”. Jej poprzednie dzieło było niesamowite i trafiło na listę moich ulubionych książek. Kiedy tylko dowiedziałam się, że ukaże się jej nowa seria prawie umarłam ze szczęścia. Zamierzałam przeczytać ją od razu, ale kiedy dowiedziałam się o drugiej części, która miała okazać się później(kilka miesięcy) stwierdziłam, że zaczekam. Przecież wiedziałam już jak Kira Izmajłowa potrafi wciągnąć. Czy „Mag Niezależny Flosia Naren” to tytuł, którego nie można nie przeczytać?

Czytaj więcej »

Monday, August 29, 2011

"Ofiara w środku zimy", czyli Mons Kallentoft walczący o pozycję Stiega Larssona



Autor: Mons Kallentoft
Tytuł: Ofiara w środku zimy
Wydawnictwo: Rebis
Oprawa: twarda
Ilość stron: 446
Cena z okładki: 39,90 zł


Kiedy pierwszy raz wzięłam do ręki „Ofiarę w środku zimy” rzucił mi się w oczy napis „Nie zawracaj sobie głowy Stiegiem Larssonem, Kallentoft jest lepszy”. Bardzo mnie to zaintrygowało, ponieważ jestem wierną fanką Larssona. Po przeczytaniu Millenium już żaden kryminał nie zrobił na mnie takiego wrażenia. Czyżby „Ofiara w środku zimy” miała być jeszcze lepsza? Czy taka śmiała opinia się sprawdziła?

Czytaj więcej »

Friday, August 26, 2011

"Zła Kobieta", czyli wreszcie zabawna komedia



Tytuł: Zła Kobieta
Tytuł oryginału: Bad Teacher
Reżyseria: Jake Kasdan
Premiera: 12 sierpnia 2011(Polska) i 17 czerwca 2011(Świat)
Produkcja: USA
Gatunek: Komedia
Obsada: Cameron Diaz, Lucy Punch, Jason Segel, Justin Timberlake
Czas trwania: 92 minuty


Wybierając się na jakąś komedię do kina zawsze zastanawiam się na jaki typ trafię. Rozróżniam dwa podstawowe: komedie głupie i po prostu żałosne oraz takie, które faktycznie spełniają swoją rolę. „Zła Kobieta” mnie zaintrygowała. Czytałam parę recenzji, w których wypowiadali się pozytywnie i chwalili nową twarz Cameron Diaz, ale pojawiały się również takie, które okrzykiwały film mianem „tragedii”. „Zła Kobieta” bardzo mi się spodobała, trafiłam na zabawną komedię w której rzeczywiście Cameron Diaz pokazuje nam swoje możliwości w innej roli.

Czytaj więcej »

Wednesday, August 24, 2011

"Na krawędzi cienia" czyli nudne początki interesującej lektury.

Pierwszy tom Trylogii Mrocznego Anioła autorstwa Brenta Weeksa przebojem wdarł się na rynek wydawniczy nie tylko w Stanach Zjednoczonych, ale także i w Polsce. Opowieśc o chłopcu z plebsu, który staje się legendarnym siepaczem (zabójcą) może nie oferowały zbyt wiele nowych motywów i pomysłów na tle dokonań w tym gatunku, ale były świetnie napisane i z ciekawością przewracało się kolejne strony. „Na Krawędzi Cienia” to kontynuacja przygód Kylara, chociaż tym razem nie jest już on tym jedynym, najważniejszym bohaterem. Pisarz zwiększył ilość postaci, które obserwujemy i położył większy nacisk na politykę i osoby, które w pierwszej części pełniły role drugo- a nawet trzecioplanowe. Czy wyszło to na dobre tej lekturze? 

Czytaj więcej »

Tuesday, August 23, 2011

"Charlie St. Cloud" czyli Zac Efron potrafi jednak grać.



Tytuł: Charlie St. Cloud
Reżyser: Burr Steers
Data premiery: 29 października 2010 (świat), 30 lipca 2010 (Polska)
Gatunek: Dramat z elementami fantasy
Produkcja: Kanada, USA
Aktorzy: Zac Efron, Amanda Crew, Charlie Tahan, Ray Liotta
Długość: 99 minut
Film na podstawie książki autorstwa Bena Sherwooda

Są aktorzy, których po prostu nie lubię i nie mam wysokiego mniemania o ich poziomie aktorskim. Staram się unikać oglądania filmów z nimi i rzadko kiedy zmieniam zdanie na ich temat. Dotyczy to także dawną gwiazdkę Disney’a – Zacka Efrona. Znany z serii High School Musical i z wszelkiej maści pudelków, kozaczków i obcasików aktor, próbuje swoich sił w poważniejszym repertuarze. Starając się zmienić swój wizerunek, podjął decyzję o zagraniu głównej roli w filmie „Charlie St. Cloud”. Jest to ekranizacja książki autorstwa Bena Sherwooda (jej recenzję znajdziecie na blogu Agny pod tym linkiem). To właśnie po przeczytaniu tego wpisu i zapoznaniu się z opisem treści książki, postanowiłam w końcu obejrzeć film.

Czytaj więcej »

Monday, August 22, 2011

"Droga Cienia" czyli jak zostać doskonałym zabójcą.

Autor: Brent Weeks
Tytuł: Droga Cienia
Seria: Trylogia Nocnego Anioła
Wydawnictwo: MAG
Rok wydania oryginału: 2008


Brent Weeks to dość nowe nazwisko wśród pisarzy fantastyki, ale ten autor już teraz cieszy się popularnością na całym świecie. Jego debiutancka powieść, pierwszy tom Trylogii Nocnego Anioła okazała się sukcesem i doczekała się wydana w wielu krajach. Także w Polsce „Droga cienia” została dobrze przyjęta i oczarowała wielu czytelników. Z czego wynika taka sytuacja i czy rzeczywiście warto sięgnąć po ten nowy cykl fantasy? 

Czytaj więcej »

Sunday, August 21, 2011

"Rango", czyli animacja dla każdego


Tytuł: Rango
Reżyseria: Gore Verbinski
Data premiery: 4 marca 2011(Polska) i 14 lutego 2011(Świat)
Produkcja: USA
Gatunek: Animacja
Obsada(dubbing oryginalny): Johnny Depp, Isla Fischer, Abigail Breslin, Claudia Black
Muzyka: Hans Zimmer




Czasami tuż po obejrzeniu filmu nie mogę przestać się uśmiechać. Popadam w niesamowicie radosny humor. Dzieje się tak tylko po naprawdę przyjemnym, fajnym i ciepłym filmie. Tak właśnie miałam z Rango. Animacją na którą czekałam bardzo długo. Kiedy tylko dowiedziałam się, że pojawi się w nim mój ulubiony aktor: Johnny Depp od razu wiedziałam, że nie przejdę obojętnie obok tego tytułu. Niestety w moim mieście, w kinach była tylko wersja z polskim dubbingiem. Zdecydowałam się zaczekać i było warto. Nie dość, że te dwie godziny trwania filmu spędziłam w domowym zaciszu, ze słuchawkami i obrazem full HD to mogłam się rozkoszować niesamowitym głosem Deppa. Czy Rango to animacja dla każdego? Co jest w tym filmie tak wspaniałego, że nie mogłam przestać się uśmiechać?

Czytaj więcej »

"Captain America", czyli kolejny film oczami sióstr.


Zapraszamy Was do kolejnej odsłony "Filmy oczami sióstr", gdzie zamieszczamy nasze dyskusje i wypowiedzi na temat filmów.
Kapitan Ameryka (właściwie Steve Rogers) to pierwsza postać stworzona przez Marvel Comics. Steve przed wojną był studentem sztuki, który w 1940 postanowił zaciągnąć się do wojska. Nie został przyjęty z powodu słabego zdrowia, ale dostał propozycję uczestniczenia w tajnym eksperymencie. Został poddany terapii, która zwiększyła jego inteligencję i siłę. Przemienił się w super bohatera nazwanego Kapitan Ameryka. Zostaje wysłany do walki z nazistami, jego największym wrogiem jest Red Skull.


Czytaj więcej »

Friday, August 19, 2011

Stosik radosiewki:)

Ostatnio namnożyło mi się książek, które chcę i powinnam przeczytać. Pomimo wakacji nie czytam aż tak dużo, żeby nadrobić zaległości;/ Nawet podczas tygodniowego wyjazdu do Turcji nie udało mi się przeczytać kilku książek - skończyłam zaledwie pierwszy tom trylogii Brenta Weeksa o Kylarze. A najgorsze jest to, że cały czas na moje półki trafiają kolejne książki i już niedługo nie będę miała gdzie je trzymać. Stosik w pełnej okazałości jest dość duży, ale znając życie, przeczytam książki recenzyjne z Gildii i zanim wezmę się za te moje własne, dostanę kolejne tytuły do recenzowania.


Czytaj więcej »

Wednesday, August 17, 2011

"Żona na Niby", czyli dobra komedia romantyczna


Tytuł: Żona na Niby
Tytuł oryginału: Just go with it
Reżyseria: Dennis Dugan
Data premiery: 1 kwietnia 2011(Polska), 8 lutego 2011(świat)
Produkcja: USA
Gatunek: Komedia romantyczna
Obsada: Adam Sandler, Jennifer Aniston, Nicole Kidman, Nick Swardson

W aktualnych czasach, kiedy chcemy obejrzeć dobrą komedię, musimy wybierać z pośród ogromnej ilości tytułów. W takim natłoku nazw łatwo się pomylić i w rezultacie trafić na jedną z tych „tragicznych” komedii. Czy popełnimy błąd decydując się na „Żonę na niby”? Czy gwiazdorska obsada podwyższy poziom filmu?

Czytaj więcej »

Monday, August 15, 2011

"Gdzie Indziej", czyli jedna z moich ulubionych książek



Autor: Gabrielle Zevin
Tytuł: Gdzie Indziej
Wydawnictwo: Initium
Oprawa: miękka
Ilość stron: 246
Cena z okładki: 31,90 zł

„Gdzie Indziej” autorstwa Gabrielle Zevin to książka, która zafascynowała mnie swoim opisem. Niestety miałam ogromny problem ze znalezieniem jej na sklepowych półkach. Kiedy wreszcie mi się udało ją zakupić, z wielkim podekscytowaniem zabrałam się do czytania. Czy „Gdzie Indziej” sprostało moim oczekiwaniom?

Czytaj więcej »

Sunday, August 14, 2011

Green Lantern (2011) - czyli Zielona Latarnia kontra krytyczne opinie sióstr.

We wszechświecie równie olbrzymim, co tajemniczym od wieków istnieje pewna niezauważalna, lecz potężna siła – obrońcy pokoju i sprawiedliwości, zwani Green Lantern Corps. Jest to grupa wojowników, którzy przysięgli strzec międzygalaktycznego porządku. Każdy z nich nosi pierścień, obdarzający go nadzwyczajnymi mocami. Kiedy jednak pojawia się nowy wróg, Parallax, który grozi, że zniszczy układ sił we wszechświecie, losy Green Lantern Corps oraz Ziemi spoczywają w rękach najmłodszego rekruta, Hala Jordana (Ryan Reynolds), pierwszego człowieka w szeregach organizacji. Jeśli wspierany przez innego pilota – swoją ukochaną z dzieciństwa, Carol Ferris (Blake Lively) – szybko nauczy się panować nad nowymi mocami i odnajdzie w sobie odwagę, by pokonać swe lęki, to być może stanie się nie tylko osobą, bez której pokonanie Parallaxa nie byłoby możliwe, … ale także największym wojownikiem Green Lantern.
[oficjalny opis dystrybutora]

To nasz pierwszy tego typu tekst i jesteśmy ciekawe, co sądzicie o tego typu dyskusjach o filmach. Czy wam się podobają, czy może wolelibyście po prostu jedną recenzję. Zwykłe teksty o filmach i serialach też będą się pojawiały. I najważniejsze - jeśli nie widzieliście jeszcze filmu, w dyskusji mogą pojawić się spoilery - nie zdradzamy zakończenia itd. ale drobne strzeszczenia i odwołania do fabuły są.

Radosiewka: Green Lantern, czyli po polsku Zielona Latarnia to tytuł na który czekałam z niecierpliwością z jednego, prostego powodu - gra w nim Ryan Reynolds. Opisy fabuły i pokazywanie kosmitów zasiały we mnie ziarnko wątpliwości, ale na film i tak poszłam.

Raya: A ja w sumie nie miałam pojęcia na co idę do kina. Kiedy przeglądałyśmy repertuar chciałam wybrać się na coś innego...

Radosiewka: A na co innego? Czyżbyś uległa mojej silnej perswazji?:)

Raya: Było mnóstwo fajnych filmów np. Larry Crowne, Drzewo Życia, Oszukać Przeznaczenie V... mogłabym długo wymieniać. Niestety to nie była Twoja perswazja, ale pasująca nam godzina ;]

Radosiewka: Czuję się zawiedziona... A wracając do filmu, sama idea organizacji Green Lantern pochodzi z amerykańskich komiksów, byłam więc przygotowana na dużą ilości braku logiki, patetyczności itd. Ale mimo to, te zielone latarnie energii i kosmici którzy prawie zawsze wyglądają jak ludzie wywoływała u mnie uśmieszki na twarzy.

Czytaj więcej »

Wiedźma.com.pl, czyli prawdziwe urban fantasy


Książki urban fantasy są ostatnimi czasy bardzo popularne. Jednak nie są to tytuły, które działają na korzyść tego stosunkowo nowego gatunku. Powieści o wampirach, bądź demonach spowodowały, że hasło urban fantasy kojarzy nam się z literaturą słabą, czytaną głównie przez „naiwne” nastolatki. Na szczęście nadal są pisarze, którzy nie odpuszczają tak łatwo i nie dają w pełni polec temu specyficznemu gatunkowi. Pośród tych właśnie osób znalazła się Ewa Białołęcka, autorka „Wiedźma.com.pl”. To właśnie dzięki takim lekturom warto nie rezygnować z urban fantasy.


Krystyna jest samotną matką, posiadającą duże problemy finansowe. Reszka, bo tak właśnie każe na siebie mówić Krystyna, ma niewdzięczną pracę redaktorki. Musi czytać denne powieści i udawać że absurdalne, a czasami wręcz idiotyczne stwierdzenia są świetne. Jednak mimo wszystko nie rezygnuje z tej posady ze względu na swojego syna oraz dlatego, że uwielbia pracę przy komputerze. Krystyna bowiem, jest uzależniona od Internetu i komputera. Pewnego dnia dowiaduje się, że otrzymała spadek po zupełnie nieznanej jej ciotce. Kobieta wyrusza do niewielkiej wsi, gdzie czeka na nią dom, który być może da jej rodzinie lepsze życie. Jednak nic nie dzieje się tak jak powinno. Tajemnicza ciotka, okazuje się być miejscową wiedźmą, postrachem całej wsi. Czy te śmieszne plotki są prawdziwe? Czy duchy widziane przez Reszkę to tylko jej wyobraźnia?
Czytaj więcej »

Saturday, August 13, 2011

True Blood, czyli niebłyszczących wampirów sezon 4



Wampiry ostatnimi czasy są bardzo popularne. Nie tylko w świecie literatury, ale również filmu. Ekranizacja „Zmierzchu” sprawiła, że zaczęły pojawiać się również seriale takie jak: Vampire Diaries albo True Blood. Obydwa powstały na bazie książek. Pierwszy jest bardziej młodzieżowy, drugi zaś przeznaczony dla publiki dorosłej. Jestem na bieżąco z obydwoma. Jednak dzisiaj chciałabym obiektywnie ocenić najnowszy sezon True Blood, który zbliża się ku końcowi. Wyemitowano już 7 odcinków, a do wielkiego finału dzielą nas zaledwie 5. To 4 sezon True Blood i wzbudzający skrajne emocje - przez wiele osób uważany za niesamowity albo żenująco słaby. Czy serial dalej trzyma swój wysoki poziom? Ze względu na to, że będę powoływać się na poprzednie sezony oraz ten najnowszy ostrzegam, spojlery.

Czytaj więcej »

Friday, August 12, 2011

Recenzja "Amerykanin. Niezwykle skryty dżentelmen" czyli nie mam pomysłu na tytuł...

W dzisiejszych czasach bardzo często filmowcom o wiele bardziej opłaca się adaptować jakąś książkę na film, niż stworzyć własny, oryginalny scenariusz. Czasami jednak taka kombinacja i współistnienie dwóch odmiennych typów rozrywki okazuje się być nietrafionym pomysłem. Właśnie tak stało się z książką autorstwa brytyjskiego pisarza Martina Bootha o tytule „Amerykanin. Niezwykle skryty dżentelmen” oraz jego ekranizacją z Georgem Clooney’em wcielającym się w postać głównego bohatera. 

Na samym początku recenzji warto podkreślić, że okładka książki i obejrzenie filmu (bądź jego zwiastunów) może wprowadzić czytelnika w mylne wrażenie, że mamy do czynienia z dziełem napakowanym akcja, adrenaliną i dużą ilością strzelanin (sugeruje to nawet okładka z biegnącym Clooney’em). Jest to jednak błędne myślenie i aby przynajmniej częściowo przygotować się na odbiór tej lektury należy wiedzieć, że autor położył w niej nacisk na coś zupełnie innego. Akcja książki toczy się w jednym z wielu małych miasteczek położonych w środkowych Włoszech. Narratorem jest sam bohater, przez mieszkańców nazywany Signorem Farfallą (motylem). Prowadzi nas krętymi uliczkami miejscowości, pokazuje miejsca warte odwiedzenia i przede wszystkim twory portrety ludzi, których napotyka na swojej drodze. Od samego początku wiemy jednak, że pod maską artysty zajmującego się malowaniem motyli stąd też jego przydomek) kryje się ktoś inny. Narrator z początku stara się ukryć to, kim jest i czym się zajmuje. Niestety, już sama okładka zdradza dużo o jego profesji (chociaż nie jest to morderca). 

Czytaj więcej »