Friday, April 29, 2011

,,Zaplątani", czyli Disney w starym wydaniu



„Zaplątani” to ostatnimi czasy bardzo popularny film animowany. Nowe dzieło Disneya nie mogło umknąć mojej uwadze. W końcu jako małe dziecko uwielbiałam ich filmy, wręcz się na nich wychowałam. Jednak oglądając najnowsze filmy tego studia, zauważyłam, że nie mają już tej magii, która była kilka lat temu. Czy „Zaplątani” kontynuują złą passę Disneya? Czy jest to tylko wyłącznie film dla dzieci?

Fabuła „Zaplątanych” raczej nie wyróżnia się od innych Disneyowskich filmów. Przystojny, awanturnik Flynn ucieka przed strażą ze skradzioną koroną. Po drodze natrafia na tajemniczą wieżę, w której postanawia się ukryć. Jest bardzo zdziwiony kiedy dostaje patelnią w głowę od pięknej, złotowłosej dziewczyny- Roszpunki. Roszpunka mieszka w wieży od niemowlęcia, została zamknięta przez własną matkę, która chce ją uchronić przed niebezpieczeństwem. Dziewczyna jednak pragnie zobaczyć lampiony, przypominające gwiazdy, które są zawsze wysyłane w dniu narodzin księżniczki. Przed kilkunastoma laty księżniczka została porwana, a rodzina królewska ma nadzieję, że kiedyś sprowadzą ją w ten sposób do domu. Roszpunka namawia Flynna szantażem do podróży. Czy matka Roszpunki dowie się o tej wycieczce? Czy dziewczyna sprosta niebezpieczeństwom świata?

Czytaj więcej »

0 comments:

Post a Comment